Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Kobiet "Dbamy o Mamy"

czwartek, 18 lutego 2016

(123) Tydzień Godnego Porodu

Nasze Stowarzyszenie wraz ze Szkołą Rodzenia "Femina" bierze udział w akcji "Tydzień Godnego Porodu" organizowanej przez Fundację "Rodzić po Ludzku".  

Zapraszamy wszystkie przyszłe mamy:
- we wtorek 8 marca o godz. 17.00 na ciążowy taniec brzucha,
- w środę 9 marca o godz. 18.00 na warsztaty, których tematem będzie dno miednicy (część ciała bardzo ważna w czasie ciąży, porodu i połogu)
- w czwartek 10 marca o godz. 17.00 na prezentację o prawach kobiet rodzących i warsztaty ruchowe pt. "Dlaczego warto rodzić wertykalnie".

Wszystkie zajęcia odbędą się w siedzibie Szkoły Rodzenia "Femina" w Poznaniu (ul. 28 Czerwca 1956 r. nr 149). Poprowadzą je członkinie Stowarzyszenia "Dbamy o Mamy".

Wstęp bezpłatny. Z powodu ograniczonej liczby miejsc konieczne zapisy: stowarzyszenie@dbamyomamy.org.pl kom. 661 435 711. 

















poniedziałek, 25 stycznia 2016

(122) Relacja i wrażenia Asi

Dzielimy się z Wami treścią SMSa, którego dostałyśmy dzisiaj od Asi!

"W piątek 22 stycznia o godzinie 2:54 urodziłam córeczkę Klarę. Mała ważyła 2990 g. Jest śliczna i zdrowa :) Rodziłam na Polnej. Poród był trudny, trwał 24h, nie udałow się rodzić wertykalnie z powodu nasilonego skurczu mięśni ud. I nacięcie krocza też mnie nie ominęło :( Ale ćwiczenia porodowe i wszystkie inne cenne informacje, które od Was dostałam, bardzo się przydały :)
Teraz jestem już w świetnej formie, bardzo szybko się uruchomiłam po porodzie - ćwiczenia w ciąży na prawdę ułatwiają ciążę, poród i połóg. Dziękuję za świetnie poprowadzone ćwiczenia i wiele ciekawych informacji, które przygotowały mnie do porodu. Pozdrawiam serdecznie!"

czwartek, 17 grudnia 2015

(121) Natalia zachęca do ćwiczeń!

Natalia, która ćwiczyła z nami w Szkole Rodzenia, chciałaby podzielić się z Wami swoimi wrażeniami:


Drogie Brzuchatki! Emotikon smile
Chciałam Wam powiedzieć, że są wśród nas osoby, które uważają, że w ciąży aktywność fizyczna jest kompletnie nie wskazana, często czytamy o tym w internecie i słyszymy od osób trzecich. Kochane, ciąża to nie choroba! Jest to piękny okres w życiu kobiety.
Jeśli ciąża przebiega prawidłowo i nie ma wskazań do dużego odpoczynku, bądź nawet leżenia, zachęcam Was do aktywności fizycznej. Aktywność w ciąży może polepszyć nasze samopoczucie, wzmacnia nasze ciało i przygotowuje nas do porodu. Jaką aktywność w ciąży możemy wykonywać? Pływanie, joga, aerobik, spacery. Istnieje wiele form aktywności fizycznej, które mają dobry wpływ na ciążę i łatwiejszy poród. Podczas ćwiczeń należy pamiętać o regularnym oddechu! Pamiętajcie, że czas oraz rodzaj ćwiczeń najlepiej skontaktować z lekarzem prowadzącym ciążę!
Pozdrawiam!

Od siebie dodam, że Natalia już jest po porodzie, pełna energii do życia. Warto ćwiczyć, dla dobra swojego i dziecka. Zatem do zobaczenia na ćwiczeniach!

piątek, 4 grudnia 2015

(120) "W Kórniku czy w malinach..." - książka Iwony Marczak

11 listopada miałyśmy przyjemność uczestniczyć w promocji książki "W Kórniku czy w malinach. Narodziny na przełomie wieków". Napisała ją poznańska położna, pracująca w szpitalu klinicznym i odbierajaca porody domowe, Iwona Marczak.

- Chciałabym, aby po tę lekturę sięgnęły kobiety, które panicznie boją się porodu. Mam nadzieję, że pomoże im ona uwierzyć w siebie - mówi autorka.

A co znajdziemy w książce? W pierwszej części trochę historii izby porodowej w Korniku, która działała w latach 1956-1975. Jest to ważna lektura nie tylko dla Kórniczanek. Bo tak naprawdę nie jest to historia miejsca, ale historia kobiet (i tych rodzących i tych porody przyjmujących), historia rodzenia, czyli nasza wspólna historia.

Na promocji książki był pan Marcin Łakomy, ostatnie "dziecko" urodzone w izbie porodowej w Kórniku właśnie 11 listopada czterdzieści lat wcześniej. 

W drugiej części znajdziecie najróżniejsze opowieści porodowe - szpitalne, domowe, opowieści rodzących położnych. Każda z nich jest inna, każdy poród też jest inny, nie zawsze lekki i błyskawiczny, ale wszystkie opowieści łączy pozytywny wydźwięk. Dlatego rację ma Iwona Marczak pisząc, że książka może choć trochę zmienić nastawienie kobiet bojących się porodu.

Pochwalę się, że w książce jest też moja relacja porodowa (drugiego synka urodziłam w domu).

Zapraszamy do lektury!
Książkę można kupić w Wydawnictwie Empi2:
http://www.empi2.pl/w-korniku-czy-w-malinach-narodziny-na-przelomie-wiekow-p-2098.html

wtorek, 10 listopada 2015

(119) Co ma chusta do przysiadu?

W sobotę zorganizowałyśmy nasze pierwsze warsztaty chustonoszenia. Wydaje się nam, że z powodzeniem, co oczywiście w największym stopniu zawdzięczamy prowadzącym Natalii Zielonackiej i Oli Kaczmarek. Wczoraj na ćwiczeniach ciążowych, jedna z uczestniczek - Asia, dopytywała się już o następne warsztaty, bo po sobotnich czuła niedosyt wiązań.

Nam się bardzo łączy chustonoszenie z aktywnością fizyczną. Często wydaje nam się jednak, że tylko nam. Dla większości osób to nie jest oczywisty związek. My uważamy, że jak chcesz nosić swoje dziecko, to musisz w ciąży ćwiczyć. W przeciwnym razie nie dasz rady, mimo wspierających kręgosłup technik wiązań. Poza tym, hmm. My znowu tak fizjologicznie... Jeśli nie ćwiczysz, to przy podnoszeniu, noszeniu dziecka może Cię spotkać bardzo przykra niespodzianka. Tak, mam na myśli nietrzymanie moczu, które jest niestety powszechne u kobiet po porodzie (niećwiczących regularnie, te aktywne nigdy się nie skarżyły).

Aktywność fizyczna łączy się ogólnie z rodzicielstwem bliskości. Cóż bardziej naturalnego niż ruch... O naturalnych porodach już pisałyśmy, ale aktywność wpływa też np. na ... laktację. Endorfiny, lepsze ukrwienie, itd. Poza tym ruszając się działasz na zasadzie takiej "pompki" - mleko lepiej leci, nie ma zastojów.

Tak więc, jeśli podoba Ci sie idea rodzicielstwa bliskości, to wstań z kanapy!